Jeżeli jeszcze nie macie planów na ciekawe spędzenie czasu w lipcu, to mam propozycję! ;) Gorąco polecam Slot Art Festival w Lubiążu k. Wrocławia, odbywający się w dniach 10-14 lipca.

Slot Art jest jednym z największych festiwali alternatywnych w Polsce. W ciągu kilku dni ma się tam możliwość uczestniczenia w ponad 120 rodzajach warsztatów, koncertach (kilka scen) wykładach, wystawach,przedstawieniach. Również organizacje pozarządowe mają tam swoje stoiska. Można porozmawiać, zadawać pytania. Mieszczą się tam również kluby, kawiarnie itp prowadzone przez wolontariuszy.

Byłam już kilka razy na „Slocie” ;) Za każdym razem jechałam tam jako wolontariusz i byłam zwolniona z wszelkich opłat. Nie są one co prawda bardzo wysokie, bo za wejściówkę na cały festiwal w ostatniej chwili płaci się ok. 160zł (grupowy po 140) Jako wolontariusz pracowałam w Cafe Cytryna i poznałam przy tym masę naprawdę ciekawych ludzi.

Z takich ciekawostek, to zawsze byłam zadziwiona tym, że uczestnicy obdarzają się niezwykłym zaufaniem. Ludzie zostawiają komórki gdzieś na trawie podłączone do zasilania i nikt ich nie kradnie. Wiem z doświadczenia ;) Aparat, który zagubiłam w Art Katedrze wrócił do mnie po niecałej godzinie dzięki Biurze rzeczy znalezionych.

Szczerze przyznam, że kiedy myślę o tym wydarzeniu, to moim pierwszy skojarzeniem są wszędzie słyszalne bongosy oraz liczne stoiska „Zrobię dredy za darmo” ;)

A może ktoś z Was także był na slocie i ma swoje wspomnienia?

Więcej info na stronie http://www.slot.art.org

 

Reklamy