Pomimo kilkuletniego małżeństwa w kuchni odnalazłam się niedawno ;) Może to za sprawą męża, który dość dobrze tam sobie radził, może po prostu nadszedł mój czas i nagle rutynowe czynności zaczęły przynosić mi radość. W każdym razie krojenie owoców do poniższej sałatki przynosi mi teraz niezłą frajdę a smakuje też niczego sobie ;)

Ale do rzeczy, składnikami są:

3 banany

2-3 jabłka

3 mandarynki (zamiennie z pomarańczą)

jogurt biszkoptowy Danone (jako sos)

Proste a smaczne! :)

Oczywiście można stosować różne wariacje, czasem wkrajam też kiwi czy nektarynki. Trzeba jednak pamiętać aby zachować balans między np. kwaśnym cytrusem a trochę „zamulającym” bananem :)

Obrazek

Reklamy